Na chłopski rozum: kryptowaluty

Przenieśmy się do roku 2040. Patrząc wstecz na ostatnie dwie dekady, która z nowych technologii najbardziej zmieniła naszą rzeczywistość?

Wielu znanych i lubianych w technologii twierdzi, że będą to kryptowaluty. Przykładowo ten post chwalący ich potencjał z bloga Navala Ravikanta, znanego jako Yoda Doliny Krzemowej.

Dygresja dla nerdów: pomijam na razie dyskusję technologii blockchain i jej zastosowań poza kryptowalutami.

Zwolenników kryptowalut jest mnóstwo, ale czytając ich artykuły i prace naukowe głowa może zacząć boleć. Przykładowo, oto definicja DAO – jednego z głównych pomysłów stojących za Ethereum (drugą najpopularniejszą kryptowalutą, zaraz za Bitcoinem).

Decentralized Autonomous Organization (DAO) – to zdecentralizowana autonomiczna organizacja, która w przeciwieństwie do tradycyjnych firm, opiera się na kodzie open source i jest w całości obsługiwana przez jej społeczność dzięki inteligentnym umowom.

Źródło: https://cryps.pl/definicja/decentralized-autonomous-organization-dao/

Co proszę? Organizacja oparta na kodzie open source? Inteligentne umowy? 🤯

Uważam się za względnie ogarniętego w świecie nowych technologii. Ale po przeczytaniu tej definicji, moje zrozumienie niespecjalnie wzrosło. Nie doznałem oświecenia niczym Mojżesz na górze Synaj albo Newton pod jabłonią. Trudno jest mi zaakceptować „organizacje open source” jako naturalną konsekwencję naszego trwającego postępu technologicznego.

A jeśli ja tego nie kumam, to co z innymi? Z punktu widzenia zwykłego człowieka, czy kryptowaluty to tylko krótkoterminowy hazard i spekulacja, czy są one faktycznie lepsze od tradycyjnych pieniędzy? Czy będziemy się kiedyś nimi posługiwać na co dzień i co za tym idzie, czy są one wartościową długoterminową inwestycją?

Poniżej wypisuję kilka argumentów za i przeciw kryptowalutom z punktu widzenia potencjalnego użytkownika.

Argument za #1: Błyskawiczne transfery do całego świata bez opłat

Polski system Elixir przelewający hajs 3 razy dziennie tylko w dni robocze powoduje we mnie frustracje biblijnych proporcji. Robię przelew online, więc czemu system nie może od razu pomniejszyć moje saldo o X i zwiększyć saldo adresata o X? Niby prosta transakcja bazodanowa, a czasami trzeba na nią czekać wiele dni. Nie mówiąc już o przelewach międzynarodowych i opłatach nakładanych na nie przez banki i nie wiem jeszcze kogo.

Na szczęście, przelewy kryptowalut są błyskawiczne i zazwyczaj bez opłat, obojętnie czy przelewamy do sąsiada z naprzeciwka czy do bogatego krewnego z Nigerii.

Argument za #2: Anonimowość

Już nie musicie wyjmować gotówki z bankomatu, żeby zapłacić swojemu dilerowi. Wystarczy portfel krypto i żaden organ rządowy raczej was nie namierzy. Przynajmniej na razie.

Argument za #3: Bezpieczniejsza lokata gdy gospodarka ma się źle

Załóżmy, że jest wysoka inflacja, albo jeszcze gorzej: rewolucja proletariatu wreszcie się powiodła, przejęli banki i konfiskują wszystkie oszczędności. Kryptowaluty w takim przypadku byłyby bezpieczniejszą lokatą dającą nadzieję na przetrwanie tego typu kryzysów. Kontrargument: może dolary są wystarczającą lokatą?

Argument za #4: Potencjał na radykalne przebudowanie światowego systemu finansowego

Jak już wcześniej mówiłem, ja tego w całości nie kumam i uważam, że mało kto to jasno widzi. Ale wielu szanowanych technologistów jest przekonanych, że to jest przyszłość. Jaka jest szansa, że wiedzą o czym mówią i że tak właśnie będzie? 20%? 40%? 80%?

Jeśli mają rację, zapewne warto zainwestować teraz, zanim kryptowaluty wejdą w mainstream. Zgaduję, że w tej chwili kilka milionów osób na świecie inwestuje w kryptowaluty, jak bardzo ich wartość może wzrosnąć do czasu gdy będzie popyt od kilku miliardów osób?

Argument przeciw #1: Praktycznie żaden sklep teraz tego nie akceptuje

Po co komu waluta, jak nie można za nią kupić telewizora czy bułek w Biedronce?

Argument przeciw #2: Szersza adopcja wymaga ogromnego wysiłku

Jedną rzeczą są spekulacje i szalone wizje ludzi, którzy zapewne zbyt dużo czasu spędzają przed komputerem. Większość z nich pewnie nigdy nie zarządzała rzeczywistymi organizacjami i nie ma pojęcia ile energii i kapitału politycznego potrzeba aby wprowadzić zmiany takiej rangi.

Kto wie, może skończy się tak, że co bardziej ekscentryczne sklepy, prawdopodobnie głównie w internecie, zaczną akceptować krypto, ale w większych korporacjach to nie przejdzie? Czy opcja płatności w krypto ma w ogóle jakieś zalety z punktu widzenia (legalnego) sprzedawcy?

Argument przeciw #3: Niestabilność

Jeśli w środku grudnia 2017 postanowiliście zainwestować 100,000 zł w Bitcoina, na początku lutego 2018 wasze oszczędności byłyby warte jedynie 40,000 zł. Niektórym osobom tyle wystarczy, żeby skoczyć z mostu. Inwestując w kryptowaluty trzeba się liczyć z faktem, że ich wartość może pójść w dół w mgnieniu oka, nawet do zera.

I nawet jeśli wartość inwestycji w tej chwili rośnie, to czy dodatkowy stres spowodowany jej niepewnością jest tego wart?

Argument przeciw #4: Co jak rząd to wyreguluje?

I na koniec mamy bossa wszystkich argumentów. Co się stanie gdy rząd, Unia Europejska czy inny organ z autorytetem się do tego dorwie? Pamiętacie co się stało jak UE zajęło się stronami internetowymi i nakazało implementować zapytania o cookies? Mało kto zwraca na nie uwagę, przeszkadzają w dotarciu do treści i dodają pracy dla designerów i programistów, bo trzeba je gdzieś na stronce upchnąć. Regulatory job well done 👏.

Czy zalety kryptowalut takie jak szybkie przelewy bez opłat oraz anonimowość nie zostaną zatem zniwelowane przez interwencję regulacyjną? Nie jest jeszcze jasne czy to będzie technicznie możliwe, ale jeśli kryptowaluty wejdą w mainstream to starania ze strony naszych polityków na 100% będą miały miejsce.

Werdykt

¯\_(ツ)_/¯

Serio, trudno powiedzieć. Będę czytać dalej o zastosowaniach i zaletach krypto i może coś do mnie przemówi. W międzyczasie dla sportu można zainwestować, ale nie alokowałbym w to więcej niż powiedzmy 20% oszczędności. Mało która alternatywa inwestycja jest aż tak niestabilna.

Następne kroki i dalsze pytania ku większemu zrozumieniu

  • Jakie inne zalety ma krypto? Jeśli głównie anonimowość i tempo transferów to ja tego nie kupuję. W UK transfery międzybankowe GBP idą błyskawicznie, więc się da. Co do anonimowości od rządów/instytucji bankowych, wątpię, że przeciętnemu człowiekowi działającym we w miarę stabilnej gospodarce na tym zależy. Zatem co jeszcze ma krypto do zaoferowania?
  • Kryptowaluty to nie tylko Bitcoin. Wcześniej przytoczyłem pojęcia takie jak blockchain/DAO/smart kontrakty. Na chłopski rozum, jakie one miałyby zalety nad tradycyjnymi bazami danych, spółkami i umowami?